|
Nie zapominajmy ze jak Maor do nas przychodził to cele i plany były zgoła inne niż są obecnie. Wątpię czy składając mu oferte w obecnej sytuacji wyraził by zgodę na transfer do nas. To nie jego wina że wszystko staneło na głowie i dzisiejsza Wisła to nie ta sama Wisła do jakiej przychodził. Wtedy chłopak widział szansę dla siebie i postanowił rozwijać swoją karierę w naszym klubie jednak obecnie to on się u nas cofa w rozwoju . Mam wrażenie że w obecnej sytuacji my jako klub robimy mu więcej szkody niż on robi nam - jak to jest kreowane przez niektóre media i osoby związane z klubem.
|