Wyświetl pojedynczy post
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19652
Stary 05.09.2012, 13:12
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Turbokrasnal był idealny na tą ligę. On zapierniczał bez względu na to czy jest niedziela 17 i słońce świeci czy pada deszcz i jest sobota.

Widzę, że znów ktoś zaczyna jątrzyć wokół Maora. Prawda jest taka iż facet jest nader przeciętny. I bez sensu są jego porównania do Szymkowiaka czy nawet Czerwca. Oni mieli wszakże rundy, sezony doskonałej gry, i gdzie Meliksonowi do nich, jak on zaledwie kilka dobrych spotkań w naszej lidze rozegrał. I to takich do policzenia na jednej ręce. Szymkowiak zanim zaczął siadać na dupie w czasie meczów, potrafił decydować o obliczu drużyny przez kilka spotkań z rzędu, już nie pisze o rundzie czy całych sezonach. Póki co to mamy zamieszanie wokół faceta, dla którego pobyt w Wiśle jest niewątpliwie nobilitacją i dużym krokiem w karierze. I tak się zastanawiam czy jest on w stanie dać klubowi więcej niż kilka spotkań, w miarę udanych na sezon. Póki co to dla mnie facet jest.....niewypałem. Piszcie co chcecie ale jak racjonalnie na to spojrzycie ?
Wiesz wszystko nawet by się zgadzało gdybyś zamiast Meliksona wstawił Ilieva.

Melikson nam dał mistrza i grupę w LE i nie ma jak tego zaciemnić. Fakt ma kontuzje, wkurzającego menago i mentalność 'żydowską' (jakkolwiek źle to brzmi). Właśnie ta mentalność jest najgorsza, bo by Melex dobrze grał to musi mieć z kim i musi czuć wsparcie wokół swojej osoby. Gdy tego nie czuł po przyjściu łysego węża to zaczął według mnie celowo odpuszczać niektóre mecze. Jednak jak pisze dał mistrza rewelacyjnym wejściem do ligi i grupy w LE gdzie Litex niemiłosiernie pojechał wręcz w pojedynkę. W chwili obecnej bez niego mamy drużyne piłkarsko na poziomie z GKS-u Bełchatów z którym wygraliśmy dzięki niemu w dużej mierze bo zrobił tą różnice.

Natomiast Iliev...gość jest dla mnie słabiutki niesamowicie. Choć przyznam że jak przychodził to mnie oszukał choćby tym królem strzelców w Serbi, ale tak po prawdzie jego dorobek nie był jakiś imponujący jak na napadziora Partizana który tam gromi po 4-0 rywali. Co nam ten Iliev zapewnił? 8 miejsce w lidze. I to chyba jego wyznacznik umiejętności bo jego sztuczki to są fajne na treningu, ale nie do poważnej piłki. Jego strzał to jakieś nie doloty, dlatego zawsze przekłada w sytuacji po pięć razy. Jak ma dobrą sytuacje to zazwyczaj się wykłada jak długi i przez to arbitrzy już go ignorują poprostu. Aż się zdziwiłem że sedzia dał karnego w Bełchatowie bo mimo że był wtedy faulowany to największy udawacz w całej lidze. Dodatkowo kondycja na 60 minut. Owszem przy mizerii z ostatniej kolejki się wyróżnia, ale to zwykly niewypał transferowy jak na zarobki jakie zgarnia.
Odpowiedz cytując