Sartre napisał(a):

|
No i co to da? Czemu władza ma się przejąć takim gestem? Dla niej to jest takie zagrożenie, jak kichnięcie na kogoś w windzie. Co innego wojować z upierdliwym właścicielem klubu, a co innego wojować z władzą. Zerowa frekwencja nie przejmie nikogo, kto ma jakiekolwiek znaczenie, a właściwie to ucieszy wielu. Wojewoda, policja, rząd, media, społeczeństwo w swojej dominującej większości - wszyscy obędą się nie tylko bez ruchu kibicowskiego, ale bez zorganizowanej piłki klubowej jako takiej.
|
To nic niestety nam nie pozostaje. Nie ma nadziei
zostaje tylko chodzić i się podporządkowywać jak marionetki, znosić stewardów na młynach, pytać ich o pozwolenie czy można wyjść, drzeć ryja, bo pikniki nas obarczą poczuciem winy, że nie "wspieramy" piłkarzy w trudnych chwilach...
oj ciężkie będzie życie kibola
dynek.pl napisał(a):

Dokladnie, dodalbym to tego tez telewizje (Canal+) bo jednak produkt straci na jakosci i moze tez Ekstrakupe SA bo jednak trudno bedzie sprzedawac dalej scieme jak to wszystko zmierza ku lepszemu ale przede wszystkim chodzi o kluby.
Ktos kiedys powiedzial, ze kluby nie szanuja pilkarzy-wychowankow, a ja mysle, ze tak samo jest z kibicami - kluby ich nie szanuja, nie robia nic w interesie - natomaist skupiaja sie na przyciagnieciu na stadion jakiejs wyimaginowanej grupy ludzi.
|
A od kiedy ty jesteś PROkibicowski?

Myślałem, że ty jesteś antyultras - piknikiem
ale coby nie powiedzieć - dobrze prawisz
W końcu kluby same zaczną wymuszać na innych instytucjach zmiany podejścia, bo prawda jest taka, że to w ich interesie jest, żeby kibole na mecze przychodzili z wiadomych ekonomicznych względów. Zalążek takiej sytuacji mieliśmy ostatnio w Widzewie, gdzie w związku z opuszczeniem, młynu Widzewa przez kibiców klub rzekomo rozesłał do klubów ekstraklasy apel, alby zastanowić, się nad zmianą prawa odnośnie rac.
a ty sartre nie p ierdol bo ciptoki z was na tej Legii. Brak dopingu -NIE, puste stadiony - NIE, bo o to chodzi wojewodzie - Nie nie o to mu chodzi. Proponuję,żebyście zrobili mu masowego loda, bo sądzę, że to chyba jedyne wyjście, żebyście cokolwiek zdziałali i żeby poskutkowało, chociaż kto wie, bo może o to mu tylko chodzi
