Marszałek,
Grubo pojechałeś po Meliksonie. Przeszłość też Ci się zaciera. Nie pamiętasz już jak Szymkowiak człapał po boisku?
Maor i bez wsparcia kolegów jest w stanie ciągnąć całą grę. Dodatkowo koszą go w każdym meczu równo z trawą. Moim zdaniem w składzie sprzed lat bez problemu wysadził by z boiska Szymka. No ale jak wiemy takie porównania są niesprawdzalne
