I to jest własnie sianie plotek - bez urazy - Krk był przystankiem, jak mówiłam moze odwiedzal syna, który tu pracuje, przesiadał sie na poociąg cholera wie -
http://www.slask.sport.pl/sport-slas...rem_Ruchu.html
jak przyjdzie za Probierza ktoś to pewnie Smuda czego nikomu nie życze...