dynek.pl napisał(a):

Bo te akcje byly glupie - co kogo to obchodzi dopoki rachunek ekonomiczny sie zgadza, a jak zacznie brakowac wplywow z biletow to wtedy ktos sie zainteresuje. Przydalaby sie jakis zorganizowany bojkot meczow w jakiejs kolejce, bez kupowania biletow - az sam jestem ciekaw jaka by byla frekwencja
|
Ludzie chętnie przychodzą na stadion gdy ten jest pełny.
Jeśli odejdzie znaczna cześć za nimi pójdą pozostali. No bo nie oszukujmy się ale na mecz z Lechią to połowę frekwencji będzie stanowić sam młyn. Dużo jest też ludzi coś pomiędzy piknikiem a tym który regularnie zdziera gardło w młynie, ludzie którzy przychodzą by poczuć tą atmosferę meczu.
I będzie tak jak na oprawie Widzewa...
Solidarność powinna być.
E:Sarte tyle tylko, ze może wtedy kluby zaczną wyrażać swój sprzeciw bo już dużo nie będą miały do stracenia.