Wyświetl pojedynczy post
bomba
Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19642
Stary 05.09.2012, 11:09
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
(...)

Widzę, że znów ktoś zaczyna jątrzyć wokół Maora. Prawda jest taka iż facet jest nader przeciętny. I bez sensu są jego porównania do Szymkowiaka czy nawet Czerwca. Oni mieli wszakże rundy, sezony doskonałej gry, i gdzie Meliksonowi do nich, jak on zaledwie kilka dobrych spotkań w naszej lidze rozegrał. I to takich do policzenia na jednej ręce. Szymkowiak zanim zaczął siadać na dupie w czasie meczów, potrafił decydować o obliczu drużyny przez kilka spotkań z rzędu, już nie pisze o rundzie czy całych sezonach. Póki co to mamy zamieszanie wokół faceta, dla którego pobyt w Wiśle jest niewątpliwie nobilitacją i dużym krokiem w karierze. I tak się zastanawiam czy jest on w stanie dać klubowi więcej niż kilka spotkań, w miarę udanych na sezon. Póki co to dla mnie facet jest.....niewypałem. Piszcie co chcecie ale jak racjonalnie na to spojrzycie ?
Szymkowiak czy Czerwiec miał ciut lepszych kolegów do grania. Żurawski, Frankowski, Uche, Kosowski, Pater i jeszcze z 10 kolejnych. Jak jeden z nich zagrał słabszy mecz to 5 innych to naprawiło. Inaczej się też gra gdy ma się równorzędnych partnerów, bo wyłączenie z gdy jednego nie nie daje. Nie bronię Maora, ale chłopak ma postawy do swojego zachowania. Przychodził do klubu który miał holenderskiego trenera i wzmacniał się aby zdobyć MP i powalczyć o Ligę Mistrzów, a jak jest teraz to szkoda gadać. Melex chciał poprzez Wisłe wypromować się na zachód o co ciężko mieć pretensje. Tylko jak się wypromować gdy Wisła nie gra w pucharach a Cupiał zamiast wzmacniać dalej rozsprzedaje drużynę.
Odpowiedz cytując