Marszałek napisał(a):

Widzę, że znów ktoś zaczyna jątrzyć wokół Maora. Prawda jest taka iż facet jest nader przeciętny.
|
Jeśli chodzi o osiągnięcia to dał nam na razie Mistrzostwo Polski 10/11 oraz fazę grupową LE 11/12 ( dwumecz z Litexem wygrał w praktyce samodzielnie )
inwestycja na dzień dzisiejszy już się zwróciła , nazywanie jej niewypałem to spore nadużycie
chciałbym aby każdy przeciętny grajek który trafia do naszej drużyny dawał nam tyle ile Maor . Fakt kontuzje go nie omijają , ale i z Szymkowiakiem było tak samo . Porównać obu zawodników się nie da , 8 lat różnicy w futbolu to bardzo dużo, poza tym obaj piłkarze mieli całkowicie różne walory , całkiem inną pozycję i obowiązki na boisku. To co ich łączy to zmysł do kreatywnej gry i ponadprzeciętna technika.
Poza tym Drogi Marszałku skoro porównujesz piłkarzy wybitnych jak Szymkowiak czy Czerwiec do przeciętnego jak Melikson to może jednak porównajmy Maora do równie przeciętnych piłkarzy jak Kwiek , Brasilia , Lantame Quadja

czy Edno za ich czasów gry w Wiśle ?