|
Do czego się ustosunkowywać? Przecież w apogeum sporu "zasadowego" z tego roku dałem wyraz temu co sądzę na jego temat.
Widzę, że Droździk jako najmniejszy z członków rodziny drozdowatych stęsknił się za moją obecnością w tych rewirach. Na bezrybiu, ze zmarginalizowanymi AS-em i Szpeniem musiały się zrobić nudy na pudy w tym ornitologicznym temacie. Szczęście w nieszczęściu dla niego, że mimo tego, że wpadłem na chwilę to znowu będzie musiał czekać i tęsknić przez moją nieobecność. Okrutny to los.
|