MatMario napisał(a):

Paweł na takie granie miał papiery do pierwszej poważnej kontuzji.
Później po powrocie to już nie było to samo, stracił gaz, bazował na zastawianiu itd, dobrze mu to wychodziło ale błysk który miał jakoś przygasł.
|
kwestia psychiki...
jak dla mnie to do kontuzji to był jeden z najlepszych polskich graczy, zresztą, mecz Polska - Czechy w Chorzowie, gdzie wraz z Kubą rozmontowali obronę Czechów raz po raz to było coś pięknego