Co więcej, takie wywiady jak dziś mogą być dodatkowo autoryzowane przez kogoś zaufanego od Cupiała. Wszystko jest dokładnie zaplanowane, Bednarz faktycznie jest na usługach.
Przestaje mnie zatem dziwić zachowanie Meliksona (dziwne kontuzje), dziecinne błędy Chavez'a itp. Powoli chyba wszyscy mają dość rządów Cupiała, od piłkarzy po administrację. Publikę karmi się frazesami "gramy o MP", sponsoruje się artykuły typu "RvN do Wisły" czy "trener PSV do Wisły". Ten niedoszły transfer tego brazylijskiego obrońcy to też chyba było budowanie "otoczki", mimo iż odbyło się to kosztem samego piłkarza - a co im tam... Buduje się dalej mit potęgi, której już nie ma od 10 lat!
Dzisiejszy wywiad raczej dowodzi, że "idziemy do zera", a potem dwie niewiadome. Albo Cupiał zostawia Wisłę - oby, albo będą budować jakiś bliżej nieokreślony "twór". W tej sytuacji Probierz chyba ma większe szanse na przetrwanie.