Ja się zastanawiam jaki Bednarz ma kontrakt i czy nie jest on obciążeniem dla budżetu.
Bardzo dobry link kolegi wyżej. Zarobki z kadencji Basałaja to wzrost przychodów aż o 104% i nie są tam wzięte pod uwagę mecze ze Standartem.
Kiedyś ktoś podawał ile niby łącznie wydajemy na pensje (gazeta plus użytkownik z niby dobrym info) i ni jak mi się to nie zgadzało. Nawet jak starałem sie dodawać po górnej granicy ile dany piłkarz zarabia.
Podsumowując to Bednarz wyprzedając pół składu nie zarobi tyle ile Basałaj. A wydatki które próbuje przypisać poprzednikom są dla mnie grubo zawyżone.