Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60235
Stary 03.09.2012, 20:04
Dariook napisał(a):Wyświetl post
No widzisz , ja całkowicie w to nie wierzę i mimo że nie mam dosatępu do faktur, umów czy kosztorysów nie jestem w stanie dać choć odrobinę wiary tezie wygłaszanej przez Bednarza.
W moich oczach ten człowiek zdyskwalifikował się już za pierwszym podejsciem w Wiśle. Nie rozumiem jak trzeba być ślepym i łatwowiernym żeby dać wiarę słowom Łysego i podzielać jego cichą tezę że wszystkiemu winny jest Basałaj i jego praca. Przy całych wpływach i wyprzedaży całej obrony następnie pogonieniu braci Brożków nie jest możliwością by klub był w takich opałach jakich kreuje to łysa menda. Ty możesz temu dawać wiarę twój wybor jednak ale jeśli porównasz na sucho co było a ile się wydało to powinieneś dojśc do wniosku że coś tu się nie zgadza.

Jeśli mam wybierać stronę i model polityki to zdecydowanie wolę wizję Basałaja. Była ona może nie doskonała ale dzieki kilku małym korektom wydawała się najbardziej bliska modelowi europejskiemu.
Jeśli byłoby tak dobrze, to polityka Basałaja byłaby kontynuowana do dziś, a że było niby dobrze, tylko finansowo katastrofalnie to przyszedł Bednarz i bawi się w lidwidatora...

Została sprzedana obrona- przyszło kilku innych kórzy nie byli za frytki, poza tym graliśmy na hutniku i to też wygenerowało duże koszty.

Jeśli kasa by się zgadzała to Cupiał szedłby tą samą ścieżką, a że jest inaczej to widzimy co się dzieje

Odpowiedz cytując