Czytając te dyrdymały żygać się chce i flaki się wywracają. Większość postów to podwójne zaprzeczenie. Z jednej strony wsadzajmy młodych a z drugiej strony zdobywajmy młodymi mistrzostwo! Albo w jedną stronę albo w drugą. To nie jest gra typu CM czy FM! Albo postawmy na młodych i odpuśćmy ligę na 2-3 lata, albo grajmy zlepem kopaczy i liczmy że przy tendencji spadkowej poziomu ligi to wystarczy na miejsce w pucharach. Kim ma Wisła wygrywać rywalizację? Gwiazdorem Meliksonem, który symuluje kontuzje jak tylko mu się nie spodoba jakaś decyzja włodarzy? Gargułą który był dobry 6 lat temu, a dziś nawet cieniem samego siebie nie jest? Sobolewskim, który z wycieńczenia pada w 60 minucie? Chavezem, którego nie wiedzieć dlaczego wylansowano na solidnego obrońcę?
Burliga Was nie przekonuje? Niby dlaczego? Mnie przekonuje i to bardzo!
W Wiśle najpierw trzeba zrobić czystki! Pozbyć się starych dziadyg, pseudo gwiazd, a postawić na graczy, którym przede wszystkim się chce biegać i walczyć! Wszyscy robią pojazd po Burlidze, Czekaju, a ja w ich grze nie widzę niczego złego! Nie widzę niczego co by raziło mnie do tego stopnia abym powiedział, że jest słaby! Oczywiście wina za bramkę w Bielsku nie wiedzieć czemu spadła na niego...
Dopóki nie będziemy w obronie zgrywać kogoś z dwójki Czekaj, Bunoza z Głowackim, dopóty nie doczekamy się pary stoperów choćby takich jakich miała Polonia czyli Baszczyński - Kokoszka! W kolejce za Czekajem stoi jeszcze Nalepa. Mieliśmy problem lewego obrońcy. Oczywiście nie może grać młody bo... jest młody! I w ten sposób za 10 lat nawet Ślęczka odejdzie z WIsły w wieku 26 lat jako niespełniony talent. Dla zainteresowanych Ślęczka gra w Limanovii, z którą to Wisła rozegra sparing. Może pojedynki z Ilievem nakręcą go do wytężonej pracy

Dopóki w pomocy nie damy pokierować grą Chrapkowi, dopóty nie doczekamy się choćby w 50% rozgrywającego na miarę Meliksona. Również na tę pozycję powinien być brany pod uwagę Buras, który poprowadził Hutnik do awansu i moim zdaniem zapowiada się dużo lepiej aniżeli Pułka, który więcej gwiazdorzy w ME niż gra! Z Meliksonem dałbym sobie już spokój. Żyd niech sobie leci do Glasgow, do Władykałkazu, a nawet do Barcelony! Jeśli Probierz ma jaja powinien go wypieprzyć do ME!
Dopóki Sobolewski będzie na siłę wystawiany w pierwszym składzie, dopóty Uryga będzie grzał ławę i okaże się nagle za 2 lata, że chłop już wiekowo nie młody i raczej więcej w piłce nie osiągnie!
Doputy będziemy cierpieli na brak skrzydłowych, dopóki Szewczyk czy Stolarski nadal będą pokopywali w ME, a napastnicy będą debiutowali w pierwszym zespole w wieku 23 lat i po 30 nazywani wielkimi talentami dopóty, dopóki będzie się strowadzać Betony, Dudu Goalmachiny i inne Radovanoviće!
Tylko żeby tych młodych mieć w składzie trzeba ich wprowadzać, a do tego potrzebna jest długofalowa praca i cierpliwość, której brak nie tylko właścicielowi, ale przede wszystkim rozpieszczonym kibicom sukcesu... których sama sobie Wisła wychowała!