|
Senior Member
Offline
|
#726

02.09.2012, 23:25
|
gigant napisał(a): 
|
Ktoś chce się mnie pozbyć. W kuchni na stole znalazłem ukraińskiego browara, chyba "Lwowskie" z datą ważności do czerwca 2003 (słownie dwa tysiące trzy).Data potwierdzona, bo przywiezione z Ukrainy w 2002r. Mętne chyba juz nienaturalnie i jakby lekko ...dziwne, obserwacje poczynione przez butelkę. Wiedząc że mam słaby charakter i pewnie się skuszę pytam, czy oprócz rozwolnienia i obstrukcji bolesnej nie nabawię sie czasem "piwowstrętu"? Bo jesli tak, to chętnie przekażę zabytek osiedlowym żwirom i poobserwuję przez okno.
|
Zeruj, zeruj, zeruj! 
|
|