|
Tyle, że Wach jest słaby i taka szansa już się pewnie w jego przypadku nie zdarzy (to propozycja podobna do tej jaką złożono swego czasu Sosnowskiemu). W przypadku Proksy nie można mówić o podobnej sytuacji - prędzej czy później i tak zawalczyłby o tytuł (i czuję, że jeszcze zawalczy). Prawdopodobnie lepiej przygotowany...
down.
pamiętam, mówiło się o tym ale czy była to realna propozycja to nie wiem... chodzi mi raczej o to, ze po walce Wach już nigdy nie otrzyma szansy a w przypadku Proksy jestem pewien, że w niedługim czasie znowu powalczy o pas.
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 02.09.2012 o godz. 21:03.
|