Wyświetl pojedynczy post
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60160
Stary 02.09.2012, 17:10
koniak napisał(a):Wyświetl post
Ostatnie jest za 2010, za 2011 też powinno już być, nie jestem pewien, ale możliwe że tak duże przedsiębiorstwa mają rok czasu na jego sporządzenie, standardowo są to 3 miesiące


-92 547 055,38 ---->2010
(+21.47%) -76 191 208,23 ----> 2009
(+10.71%) -68 820 189,71 ---->2008
(+17.64%) -58 501 470,27 --->2007
(+10.06%) -53 153 708,39 ---> 2006
(-11.19%) -59 853 991,52 --->2005

na koniec 2010 klub był ponad 90 baniek na minusie (liczone od utworzenia SSA)
jak widać straty notujemy rokrocznie, jedynie między 2005 a 2006 wyszliśmy na plus

nie mam teraz czasu dokładnie tego przejrzeć, ale jak widać, gdyby nie Cupiał to dawno bylibyśmy w dupie, tak jak jakiś ŁKS
Raczej patrzyłbym na zobowiązania krótkoterminowe wobec jednostek zależnych, tu spadek nie jest tak dramatyczny. Kwota tak.

Moglibyśmy być ŁKS ale także Ruchem. W tymże 2010 roku sprzedaż Ruchu 17,5 miliona sprzedaż Wisły bez dotacji Wujka 21 milionów. Fakt był Sosnowiec, ale w poprzednich latach wiele lepiej nie było. Wszystko zależy od gospodarki w klubie.

Cytat:
Dzięki choć za to.
Gdzie można zapoznać się z całością sprawozdania, żeby na przykład stwierdzic skąd biora się straty
FraMat, nie wychodząc w domu masz wszystko od 2005. Pogrzeb po internecie.

Gdzie są straty ? 2009 rok (w skrócie). Wynagrodzenia 20 milionów - Sprzedaż 30 milionów (z dotacją Wujka) - koszty całkowite (w tym wynagrodzenia) - 42 miliony.
Bez uzupełnienia dochodów o:
sukces sportowy taki jak w zeszłym roku lub sprzedaż taką jak 2010 (Marcelo + Diaz) nie jesteśmy w stanie utrzymać zespołu na mistrzowskim poziomie i być na plusie.
Patrząc na te sprawozdania nie widzę samofinansującej się Wisły, niestety. 2005 r. sprzedaż Żurawskiego, potem 2010 rok sprzedaż obrony w całości, to nam zapewniło zyski. 2006-2009 strata, strata, strata. Pozdrawiamy walecznych chłopaków od Levadii.
Oczywiście to są ogólniki, nie wiadomo co na przykład szczegółowo kryje się w kosztach.
Możemy utrzymać drużyne na poziomie Ruchu odpowiednio w 2010 roku 8 -17,5-19.

Metoda nie reinwestycji środków tylko ich przejadania oraz brak szkolenia powoduje ze z czasem nie ma kogo sprzedać i nie ma sukcesów. Czyli nie rozwój a zwój.
Odpowiedz cytując