|
Ja nie dotrwałem ale z tego co czytałem to trochę chłopak oberwał. No ale była to walka trochę "na szybcika", z posiadaczem pasa mistrzowskiego więc raczej nie ma się co dziwić wynikowi. Szkoda, ale rozsądnie myśląc chyba nikt nie stawiałby wiele na Grześka...
|