|
Z Twojego postu wynika, że Basałaj zrezygnował sam, więc nikt nie wymienił go na Bednarza. Pomijając nawet fakt, że to dwa różne stanowiska. Jeżeli chodzi o bazę to różnica jest prosta - Basałaj złożył obietnice bez pokrycia (wykonał jakiekolwiek kroki poza obiecywaniem?), a Bednarz szczerze mówi, że na chwilę obecną nas na to nie stać.
Za pierwszym pobytem w Wiśle Bednarz nie pełnił funkcji prezesa. Bednarz nie zatrudnił Probierza (bo przyszedł prawie dwa tygodnie później).
|