Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60137
Stary 02.09.2012, 01:19
Każda jego minuta więcej w Wiśle to straty dla Wisły i Cupiała nie do odrobienia w najbliższych kilku latach. Nadworny Rogala wmówił Cupiałowi konieczność usunięcia Holendrów z Wisły ( skonfliktowanych z jego przyjacielem Piechniczkiem) i wymienił Basałaja na Bednarza. Różnica między tymi dwoma osobami jest taka, że Pan Basałaj złożył dymisję, gdy Pan Bednarz pojawił się w klubie z hasłem rewolucji na ustach, natomiast Pana Bednarza nie będzie stać na podanie się do dymisji, nawet jeśli Wisła zagrożona będzie spadkiem a nie pucharami europejskimi, jak w przypadku Pana Basałaja. Niestety, ale dla RN i TF to Pan Bednarz jest bohaterem od pseudo "potaniania" Wisły a nie Pan Basałaj od jej długofalowego rozwoju ( plany obydwu panów zwiazane z budową bazy treningowo-szkoleniowej ).

Do dziś Wisła nie może posprzątać po pierwszej prezesurze Bednarza a co dopiero będzie teraz Z dwóch podejrzanych o przestępstwa piłkarskie, jeden jeszcze figuruje (a nie gra) w Wiśle za ogromne pieniądze i dołączył do niego kolejny, tym razem trener. Pozostałe transfery Bednarza nr. 2 wieją jeszcze większą grozą. Aby posprzątać po Bednarzu nr 1 i Bednarzu nr 2, Cupiał będzie musiał sięgnąć dość głęboko do kieszeni, co trudno sobie raczej wyobrazić. Proponuję więc odruch samoobronny kibiców Wisły Kraków i prośby do Cupiała o jak najszybsze zwolnienie Bednarza, gdyż jego nie będzie stać na złożenie dymisji, jak uczynił to Pan Basałaj, nawet pod presją żądań kibiców a nie tylko kiepskich wyników sportowych. Szef skautów Pana Bednarza nawet pod presją banerów stadionowych tkwił w klubie i trwa do dziś. Taka to różnica między ludżmi honoru i bezwstydu. Probierz jest wyłącznie konsekwencją prezesury Bednarza, lecz jest problemem łatwym do usunięcia, co Cupiał lubi robić najbardziej, jednak największym, obecnym problemem Wisły jest Bednarz. Oczywiście wszystko co napisałem, jest uwarunkowane dalszą obecnością Cupiała w Wiśle, czyli Wisłą mistrzowską, bo on innej nie zaakceptuje nigdy, choćby z uwagi na jej dług ( chwilowe dąsy czy zemsty nic tu nie zmienią).
Ostatnio edytowane przez kot : 02.09.2012 o godz. 02:01.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując