|
Osobiście nie martwiłbym się ofensywą - tam jest całkiem nieźle. Ale nie ma zupełnie defensywy. I to mnie dziwi w Probierzu, że on nie widzi problemu braku zawodników defensywnych - zarówno środka pomocy, jak i wlaściwie całej linii obrony - jedynym dobrym piłkarzem był na obronie wczoraj Głowacki - reszta to dno. Cóż - kadrę mamy tragiczną. Transfery Bednarza są beznadziejne. Ciekaw jestem, czy ktoś uwzględnił w oszczędnościach spadek z ligi, bo my niestety gramy na ten spadek. Po wczorajszym meczu można wysnuć wniosek, że bez Meliksona nie istniejemy, a Bednarz mówi jeszcze w wywiadzie do GK, że i go możemy sprzedać w najbliższym czasie, jak tylko pojawi się konkretna oferta - strach się bać. Perspektywa spadku może stać się realna przy takim myśleniu...
|