Panowie będzie zagadka.
Szukam tytułu filmu z gatunku science-fiction. Obcy "wyrywają" skrawek jakiegoś miasta z Ziemi i umieszczają go pod kopułą, nie pamiętam dokładnie co działo się w środku, pamiętam kopułę.
Film był chyba produkcji amerykańskiej, operatorem kamery był Polak. Produkcja ma pewnie koło 10 lat.
Wiem, że mało informacji, ale jeśli komuś przyjdzie coś na myśl będę wdzięczny
E: Mroczne miasto, dzięki wielkie!
