BBudowniczy napisał(a):

Eternit już mnie uprzedził (dzięki!), masz tam Meliksona, Gargułę, Genkova i Jaliensa.
były też np takie zestawienia jak poniżej gdzie masz Jaliensa, Gargułę, Ilieva.
http://www.orange.pl/kid,4000003306,...j,article.html
Więc mylisz się, pisząc że
- " nie było ich na liście 10 najlepiej zarabiających piłkarzy ligi poza Genkowem i Gargułą."
- " nie przypominam sobie, bym w którymkolwiek widział na czołowych miejscach aż 3-4 Wiślaków, czy choćby tylko w pierwszej dziesiątce."
Dodam tylko, że nie wnikam w rzetelność tych rankingów. Pozdrawiam.
|
A szkoda, bo właśnie rzetelność tych rankingów, jak widać na załączonych przykładach pozostawia najwięcej do życzenia.
Zresztą, nawet tych 3-4 Wiślaków w 10 najlepiej zarabiających bynajmniej nie powoduje, że drużyna jest/była przepłacona. Przypominam, że ta drużyna pozyskała znacznie więcej z europejskich pucharów niż wynosiły pensje tych grajków. A opublikowany bodajże w czerwcu ranking stosunku procentu płac do budżetu potwierdza, że pod tym względem wszystko było w normie.
Ogryzek napisał(a):

Czyli skromne 40%
Na 16 zespołów z ekstraklasy "zaledwie" 4 piłkarzy Wisły znalazło się w pierwszej 10 najlepiej zarabiających.
|
Powtórzę pytanie: i co z tego? Stosunek procentu płac względem budżetu był zachowany i w normie. Drużyna płacąca maksymalnie 300-400 tyś euro kontraktu wyszła z grupy LE - to rzadkość czy częsta sytuacja przy tym budżecie, którym dysponowała Wisła, także płacowym? To wielki sukces.