FraMat napisał(a):

za Maaskanta przegrywaliśmy po 0:1 nawet u siebie, ale caly czas gnietliśmy rywala, brakowało szczęścia pod bramką.
Wczoraj nie mieliśmy NIC do powiedzenia. Byliśmy tłem.
|
Ale nie porównujmy drużyny Maaskanta do drużyny Probierza - bo to nie ma sensu.
Maaskant miał kase na transfery, a Probierz jej po prostu nie ma. Ot taka duża różnica. Dlatego wczoraj po boisku biegał 17-letni debiutujący Kamiński zarabiający n-ty razy mniej niż Dudu Biton.