Pablo84 napisał(a):

|
Ciekawe podejśćie.Bardzo fajnie kontrastuje z twoimi cytatami.Ja zdecydowanie wolę Probierzą.
|
Wychodzę po prostu z założenia, że bez sensu mieć bogatego właściciela, który tak miesza w klubie, a sportowo i organizacyjnie jesteśmy na poziomie Bełchatowa. Zmiana właściciela jednak nie wchodzi w grę, stąd jeżeli osoba Smudy miałaby gwarantować jakieś bardziej łaskawe podejście BC (ale nie musi gwarantować, bo to tylko moja teza), poczekałbym na rozwój wydarzeń z tym człowiekiem trenującym Wisłę.
Swojego zdania o Cupiale nie zmieniam ani na jotę. Oczywiście najbardziej chciałbym, żebyśmy byli jak ten "Bełchatów", ale samowystarczalni, bez niego, bo jeżeli w jakimś odległym czasie pojawi się człowiek z odrobiną rozumu i chęcią działania (nie mówiąc o zasobnym portfelu

), to możemy przy ociupinie szczęścia dojść tam, gdzie byliśmy z Cupiałem bez jego pochopnych decyzji, marsjańskich oczekiwań z krótkim terminem ważności i tak dalej.