|
Też się zgadzam że trener nie jest największym problemem Wisły. Ale niestety jest problemem. IMHO główną winę za wczorajszą porażkę ponosi Probierz: skład w pierwszej połowie był źle zestawiony i stąd tak fatalnie to wyglądało. Gdyby skład był taki jak w 2. myślę, że wynik byłby inny.
No i porówjjamy wyniki pracy Stokowca który miał na przygotowanie drużyny 3 tyg. i Probierza trenującego Wisłę od wiosny...
W grze Wisły nie widać postępów, raczej regres i miotanie się trenera
|