|
Jest tak jak juz niektorzy to juz wyczuli.
Wisla to dzis wlasciwie tylko uznana marka ,ktora lata panowania ma za sobą.Nikt sie juz jej nie boi,do Krk kazdy przyjezdza po punkty.
ale ja troszke inaczej:
Dzis na trybunach bylo wspaniale,pełny nabity czerwony mlyn,wreszcie duzo ludz na innych sektorch,ponad 17 tysiecy,bylem tym mile zaskoczony.
Da sie to wyczuc ze ci wszytscy chodza na Wisle bo maja ja w sercu a nie ze wzgledu -"No bo to Mistrz Polski-to jest na topie" ,czy "na takie gwiazdy to trzeba isc".Dlugo do WIsly przypieta byla etykieta klubu z kibicami sukcesu-tak ci wsyztscy ponad 17 tys to kibice sukcesu 7 miejsca w zeszlym sezonie.Ludzie chodza dla dopingu i dla Wisly ,i to jest najwaznjsze ,sportowo musimy dobic do dna zeby miec potem z czego sie wybic.
|