Wyświetl pojedynczy post
irman
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#251
Stary 31.08.2012, 22:29
Mnie to co widziałem jakoś nie zaskoczyło. Od co najmniej 3 latach Wisła gra chujowo niezależnie od tego kto jest trenerem. Teraz jednak da się to jakoś logicznie wytłumaczyć i dzięki temu nie oburzam się na rzeczywistość tak jak np. rok temu. Kasy nie ma i trzeba grać tym co jest. Fajnie że szeroką ławą wchodzą młodzi zawodnicy, szkoda że w zdecydowanej większości talentu u nich niewiele. Nie wiem tylko po jaką cholerę ściąga się takie wynalazki jak totalnie przeciętny i drogi Fredriksen, czy drętwy Quito (czy jak to się tam pisze). Jak stawiamy na naszych młodych to stawiajmy. Nie chcę już tu więcej oglądać zagranicznych przeciętniaków.

Za Maaskanta cała nasza ofensywa opierała się na Meliksonie. Jak on coś grał jeszcze w miarę to wyglądało, jak we wrześniu 2011 przytrafiła się kontuzja wszystko się posypało. U Probierza jet podobnie. Bez Meliksona nie ma ataku, a że Meleks to człowiek szklanka, będzie pewnie słabo.

Na razie wyglądamy na walkę o utrzymanie. Jeżeli jednak ma być parodia to wolę taką w wykonaniu Szewczyka, Kamińskiego i Chrapka, którzy zarabiają łącznie może z 30 tys na miesiąc, niż chujnię z Jaliensem, Lameyem, Diazem i Jovanovicem na czele. Przynajmniej jaka praca taka płaca.

Aha. Probierz jest cieniutki ale w życiu nie będę domagał się zwolnienia. Szanuj trenera swego możesz mieć gorszego.
Ostatnio edytowane przez irman : 31.08.2012 o godz. 22:32.
:/
Odpowiedz cytując