|
Świetna zorganizowana gra Polonii, bardzo dobra gra w ofensywie kilku graczy czarnych koszul + kompletny chaos, zamęt u nas - nie tylko odnośnie samej gry ale także i zmian oraz brak rozgrywającego w 1 połowie i mamy rezultat. Zauważcie, że w strzałach tyle samo, posiadanie piłki 61%-49% na korzyść Wisły i to głównie brak odpowiedniej koordynacji zdecydował o wyniku.
Jak dla mnie po za Szewczykiem(który miło zaskoczył) wszyscy zagrali źle, nawet Iliev(któy też notował przestoje i głupie zagrania) natomiast w Polonii całą drużyna zagrał bardzo solidnie i to wystarczyło. Probierz też dał dzisiaj ciała.
P.S. Błagam nie płaczcie już teraz, bo 2 sezony temu, jesienią na stadionie po którymś szczęsliwie wygranym meczu spiewaliśmy "Wisełko nigdy nie spadniesz". Wtedy sytuacja nie tylko w tabeli ale przede wszystkim kadrowa była dużo gorsza niż teraz. Na wiosnę świętowaliśmy mistrzostwo. Co nie zmienia sytuacji że na dzień dzisiejszy sytuacja jest zła i trzeba ją szybko skorygować.
<<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
|