|
Ryba psuje się od głowy. Dopóki Wisłą rządzi człowiek zachowujący się jak pojeb, lepiej nie będzie. Z taką grą jak dotychczas będzie ciężko o powtórkę miejsca z ubiegłego sezonu, nie mówiąc o mistrzostwie ligi inwalidów. Najwyżej zmieni się parę razy trenera i sprowadzi 2-3 niby-grajków za paczkę fajek. Tylko kibiców będących z drużyną na dobre i na złe szkoda. Oni jedni pokazują, że im zależy.
|