Skład wyjściowy doskonale obrazuje niekonsekwencje i słabość trenerską, chaotycznego, zagubionego Probierza.
A Kamiński to chyba nawet nie wie, gdzie jest, co tu robi i jak się nazywa.
Wolę wygrywającą Wisłę zagraniczną sprzed kilkunastu miesięcy niż przegrywającą i tak wyglądającą oraz ośmieszającą się "bardziej polską", z Kamińskim na czele.
Tak to wygląda, gdy słucha się zgrai krzykaczy dopominających się stawianai ana kompletnie nieprzygotowaną i dramatycznie słabą młodzież.
I niech ktoś wreszcie zwolni tego Probierza, błagam... Razem z łysym Jacusiem, bo takiej szopki jaką obaj w Krakowie teraz odstawiają, nie było tutaj od dziesięcioleci.