Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 31.08.2012, 15:36
fialo napisał(a):Wyświetl post
ZWE, skąd masz tą 18 ? Na oficjalnej stronie nic nie znalazłem, czyli pewnie jakieś prywatne kontakty ...

100 % własne źródło



---------
Odbiegając trochę od tematu.

Zastanawiająca jest trochę panika wszechobecna na forum szczególnie w tym temacie czy w Polityce transferowej.. Przecież nie tak dawno, każdy krzyczał, wręcz domagał się tego aby pozbyć się z klubu ''darmozjadów'' - pozbyliśmy się Kirma, jednego z nich i nagle zaczyna się panika, że nie mamy kim grać, że na skrzydło wejdzie jakiś młody zawodnik bez doświadczenia i ogrania na ligowych boiskach. Ale zaraz czy lud (kibice) przypadkiem za czasów Roberta Maaskanta nie wołał: ''zdejmij rodaków postaw na młodych Polaków''?

Maaskant nie do końca był przekonany co do słuszności tego hasła rzuconego z trybun.
Ale czasy się zmieniły, zmienił się trener przyszedł Probierz, osoba znana z tego, że w poprzednim klubie w Jagiellonii nie bał się postawić na młodych zawodników wystawiając ich często w pierwszym składzie, lub dając pograć dłuższe fragmenty meczu.

Kibice nadal wołali że chcą w składzie więcej Polaków, więcej młodszych zawodników i oto dziś nadszedł dzień w którym Probierz zapewne da szansę kilku zawodnikom z ME - i co? I nagle okazuje się, że ten sam lud ma jakieś obawy, szuka winnych w osobie Bednarza ( po części słusznie ale to dyskusja na inny czas), pisze, że z taką ''18'' remis będzie dobrym rezultatem. Ale przecież sami jeszcze nie tak dawno tego chcieliśmy, sami domagaliśmy się ''więcej Polaków!, więcej Polaków!'' wychodząc z założenia, że lepszy młody Polak niż stary Jaliens, czy Kirm - okej zgoda, tylko trzymajmy się jednej linii - odszedł Kirm, za niego do kadry włączony został ktoś z ME - więc żądanie ludu zostało spełnione... Nie można mieć teraz pretensji, skoro wcześniej wymagało się aby każdy trener co obejmował ''Białą Gwiazdę'' stawiał na Polaków!

I oby im się wiodło.. Bo na dzień dzisiejszy i myślę, że nawet na tą rundę jesteśmy jakby nie patrząc na nich skazani, czy tego chcemy czy nie.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując