Proud - troszkę się mylisz.
Szewczyk, Stolarski, Kamiński, Uryga nie wspominając już o Chrapku trenują z pierwszym zespołem na codzień, mają kontakt z tymi doświadczonymi piłkarzami (mam nadzieję, że nie podpatrują zbyt wnikliwe G. na treningach), a mecze grają w ME (choć ostatnio tylko Kamiński i Szewa).
To jest ich dzień, choć pewnie Probierz nie postawi na nich od pierwszej minuty. Tym niemniej jednak, na pewno są świadomi szansy
