|
Jak? Zdziwię się jeśli wyciągniemy, choć remis z Czarnogórą.
Gdzie są teraz piewcy oceniania siły polskich drużyn na podstawie europejskich pucharów w stylu Bobka? Widział on jaka była różnica w dwumeczu między Śląskiem Lenczyka, a zespołem Sobiecha? Widział ile brakuje Legii do typowego przeciętniaka (nie chodzi o wynik, a jakość gry) jakim był Rosenborg, zespół z mocarnej ligi norweskiej?
|