|
Zarabiaja konkretne pieniadze. Pomijamy mlodych jak Furman i Lukasik, reszta jest przeplacona. W sumie nawet mlodzi zarabiaja za duzo.
Transfer nawet wolnego zawodnika to i tak sporo kasy. Podpis, prowizja manago no i kontrakt.
Gdy widze takiego "dziadka" Sagana, to jemu moga placic ile chca, bo facet sie stara, biega, chce mu sie po prostu.
Jak widze Zyro to mnie skreca bo ten koles powinien doplacac za mozliwosc wyjscia w 90 minucie na boisko.
Legia dala ciala, Slask sie skompromitowal - podsumowanie wystepow naszych pseudodruzyn w europejskich pucharach.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|