Wyświetl pojedynczy post
bukaj22
Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#713
Stary 31.08.2012, 08:40
Od ładnych 10 lat nasza piłka stacza się na dno. Co gorsze wszyscy " eksperci" rok w rok trąbią coś o LM i z jakimi , to ogórkami przychodzi się nam mierzyć. Apoel ? Traktorzyści z Valarengi ? jakaś Austria Wiedeń ? Co , to ma być do naszych dumnie się prężących się Legii , Wisły czy Lecha...

Oglądałem we wtorek dwa mecze o LM i w Środę i co mogę po nich powiedzieć ? Że na LM nie mamy obecnie żadnych szans i , to niezależnie czy Mistrzem będzie Legia , Wisła czy Lech.

Czy , to Maribor czy Zagrzeb czy Kopenhaga nie ma różnicy. W tych klubach jest tak dobra organizacja gry a do tego świetna wytrzymałość poparta doskonała techniką , że takie kluby są poza naszym zasięgiem.

U nas rok w rok jest pompowanie balonika i przyjeżdża Helsinborg i jest pozamiatane. To samo zrobił AIK , choć jak widać nie są , to takie ogórki skoro z CSKA wygrali 2-0 na wyjezdzie. Poza tym nie wiem czy pamiętacie , ale to samo AIK grało już raz w LM kilka lat temu. Jednak najważniejsze jest , to że się piłkarsko stoczyliśmy na dno i obecnie jesteśmy ciut lepsi od Łotyszy , ale na solidną Europejską firmę za słabi.

Wczoraj Legia nie grała aż tak zle jak by się mogło wydawać. Oczywiście wynik był lepszy niż gra , ale gdy tylko Rosenborg przyspieszył było bardzo nieciekawie. Legia ma za młody skład , by grać w LE. Furman czy Łukasik no fajne chłopaki , ale żółtodzioby w rywalizacji z Europejskimi drużynami. Fajni na Korone , Piasta czy Śląska , ale na Rosenborg za słabi. Mówicie Żyro gwiazda ? No weszła wczoraj ta gwiazda i grała beznadziejnie. Co chwilę albo strata albo faul.Tak raczej gwiazdy nie grają. Sami robimy sobie i tym chłopakom krzywdę robiąc z nich gwiazdy amatorskich rozgrywek. Poza tym , żeby odegrać jakąś rolę w LE trzeba mieć kogoś konkretnego na ławce rezerwowych a Lega miała tam Salinasa czy Choto... No sorry , ale to trochę za mało. Poza tym w Rosenborgu na ławce było dwóch napastników a w Legii ani jednego. Tak na marginesue Rosenborg ma w kadrze 5 napastników i mogli by obdzielić tym nasze trzy kluby..

Rosenborg naprawdę zasłużył na awans. Grali dojrzała piłkę i cierpliwie. Nawet gdy przegrywali u siebie byli konsekwentni. Dwa stałe fragmenty gry i po zabawie. Oczywiście mogła Legia awansować , gdyby Żyro nie trafił w obrońcę , ale gdyby babcia miała wąsy...

O Śląsku w zasadzie nie ma czego pisać. Jeszcze raz powtórzę. Nie pamiętam tak żenująco słabego MP. Śląsk został ośmieszony i przez Helsinborg i Hannover i , to tak dobitnie , ze ręce opadają. A te wszystkie Patejuki i Gikiewicze czy Soboty , to sobie mogą kopać w okręgówce.

Póki w naszej lidze o MP będzie walczyć pięć klubów , to Mistrz będzie marny. Nasuwa mi się od razu Dinamo Zagrzeb , które rok w rok dystansuje swoją ligę i proszę drugi raz gra w LM z rzędu. Tak powinien u nas wyglądać Mistrz.

Jeszcze słówko o Urbanie , bo szanuje faceta za spojrzenie na futbol. Ma dystans do siebie i nie owija w bawełnę , ale mam wrażenie , że pracuje z przygłupami { piłkarze} Grajki chyba nie potrafią zrealizować jego myśli szkoleniowej i trąca takim syndromem Bakero. Wszystko jest ekstra w teorii , ale jak przychodzi do praktyki.. , to jest zdecydowanie gorzej.

No cóż pozostaje ogórkowa liga , a prawdziwa piłka będzie tylko w tv. :{
Odpowiedz cytując