westersyl napisał(a):

Nie wiem o jakiś wartościowych zawodnikach mówisz bo na na Bitona momentami nie dało się patrzec.. Lamey to już w ogóle, Dragan za słaby aby dać mu nową umowę, Jirsak nie sprawdzał się przez sezony, Kirm tracił wszystkie piłki w meczu, Nunez mógł w każdej chwili coś odawlic.
Jedyne pod względem sportowym szkoda Małeckiego bo jak grał z drużyną to był z niego duży pożytek. Za resztą moim zdaniem nie ma sensu płakać, niektórzy nie nadawali się na polską ligę nie mówią o pucharach.
|
Jesien Biton mial swietna, byl naszym najlepszym strzelcem i tak w calym sezonie, mimo ze nie gral w drugiej czesci sezonu. Juz w zimie bylo wiadomo ze nic z tego nie bedzie tj. w klubie nie ma juz kasy a jego nie wykupia, wiec troche jemu tez sie nie chcialo grac... Ostatnie wartosciowe transfery zrobiono
- Lato 2011, gdzie tak naprawde kupiono tylko Jovanovica, i dolozono 200tys euro do definitywnego Chaveza... czyli lacznie ok 0.5 mln euro...
- Lato 2011 rezygnacja Michala Kobylarczyka szef Marketingu (ktory zrobil swietna kampanie idziemy po mistrzotwo), za niego nie przychodzi nikt. Tylko zatrudniono Piotra Nalezytego na stanowisko Managera ds sponsoringu, ktory nomen omen zostal zwolniony w marcu tego samego roku z Piasta (ale z tego co dalo sie przeczytac, to kompletnie nie slusznie). I odrazu bylo widac jak wygladal marketing w sezonie 2011/12 - prawie nic sie nie dzialo, dopiero przed derbami i Legia
- Zima 2011/12 nie kupiono ani wypozyczono zadnego zawodnika
- Marzec 2012. Bednarz przychodzi, w momencie jak on przychodzi Basalaj widzi co sie dzieje i odchodzi, zwlaszcza jak podobno za jego plecami zwolniono Kazka, a zatrudniono Probierza (mozna bylo przeczytac o tym smsie w ostatniej chwili do Basalaja, wiec ten raczej jego zwolennikiem nie byl)
- Czerwiec 2012, Odchodzi Stan o czym bylo wiadomo, dodatkowo patrzac na strone oficjalna, widac ze nie odszedl tez Piotr Nalezyty i nikt inny nie widnieje w marketingu, wiec wyglada na to ze nikogo tam juz nie ma..
Za te wszystkie osoby nikt w zamian nie przyszedl.. Nie ma tak naprawde prezesa (wszystko co sie dzieje jak widac zalatwia Bednarz, a nie Pilch, ktory raczej zajmuje sie sprawami Telefoniki), nie ma marketingu, dyrektora sportowego (Bednarz to bardziej czystki robi)
Do tego dochodzi wypozyczenie Malego i sprzedaz Kirma za bezcen. Niby nie sprzedalismy wielu zawodnikow, ale mielismy jakas kadre. A takto jutro na lawce jedynym ofenswym zawodnikiem bedzie Chrapek, ktory swoja droga tak naprawde dalej nie wiadomo co potrafi..
Dla mnie to wyglada na wyciagniecie maksymalnej kasy z transferow, zapewnienie plynnosci finasowej zeby placic zawodnikom, a na zime kolejni do sprzedazy...