Ogryzek napisał(a):

A kto był wtedy dyrektorem sportowym jak sprzedano Dudka za 2 mln euro? Nie Bednarz czasem?
Jeśli wtedy był w stanie sprzedać Darka Dudkę za 2 mln euro a teraz Kirma tylko za 300 tysięcy.... to może Kirm to jednak faktycznie mega słaby jest? Nie przyszło ci to do głowy? Dudka był o klasę lepszy od Kirma.
Skoro za Małeckiego Turcy dali 500 tysięcy za wypożyczenie + 1 mln dopłaty (ten sam Bednarz) a za Kirma nikt nie chciał dać nawet złamanego grosza (dopiero Maaskant się nad nim zlitował) to chyba z czegoś to wynika.
Wg mnie Kirm nas kosztował 400 tysięcy i nic się nie rozwinął a nie rokuje juz lepiej bo młody nie jest. Cena za niego to właśnie max 400 tysięcy. Nie róbmy ze słoweńskiego drewna wartościowego piłkarza, to nie Melikson albo Brożek.
|
Nie masz czasem wrażenia, że adresujesz pytanie do gościa, który w pełni się z Tobą zgadza?
Napisałem - nic dwa razy. W jednym aspekcie veto - Dudka był drewnem i Kirm jest drewnem, nie ma zadnej różnicy klasy. Jest tylko różnica pozycji, ze tak poneologizuję: problem Słoweńca polega na tym, że gra (to znaczy biega) w pomocy. Tam drewno nie przejdzie. W obronie czasem tak.