Cytat:
Rozumiem jedno, że z przywoływanego przeze mnie tematu odczytu TAWS przez naukowców, który wskazuje że samolot nie miał prawa uderzyć w brzozę gdyż był nad nią kilkanaście metrów powyżej, przeszliśmy do ironii i firmy szwagra. Ale niechaj Ci będzie, odrzućmy szwagra, teścia i ogrodników i wytłumacz mi jeszcze raz w prostych słowach:
- w jaki sposób poprzez „niechlujstwo” i „maskowanie tego w nieudolny sposób” odczyty TAWS są niewiarygodne? Tylko bardzo proszę „prosto” i nie „ironicznie”.
„A może TAWS był nieprawny w czasie lotu bo ktoś zamiast rzetelnie wykonywać obowiązki jak to u nas bywa przepijał środki na to przeznaczone i zlecał firmie ogrodniczej szwagra serwisowanie samolotu?”
|
Np. Komisja Millera miała wiedzę na temat tego, że TAWS źle pokazywał dane ale to w prosty sposób pokazywało by winnych. Bo wprost można dowieść kto był odpowiedzialny za serwisowanie samolotu, kto tego nie sprawdził itp... Więc zmienili teorie. Nie wiem czy TAWS był sprawny czy nie. Wiem natomiast, że komisja Millera nie miała badać sprawy rzetelnie tylko zatuszować sprawę. Więc trudno dać wiarę w cokolwiek co pochodzi od MAK`u bądź komisji Millera.
Cytat:
|
Napisałeś że „no cóż moja teoria zakłada, że źle wyszkoleni piloci polecieli źle serwisowanym samolotem, może doszedł do tego błąd ludzki i doszło do katastrofy”. Po co badać, skoro wszystko już wiesz? Może miałeś jakieś widzenie?
|
Dokładnie napisałem, że taka jest moja teoria, a nie takie są fakty i przyczyny katastrofy.
Znając Polską bylejakość odpowiedz na pytanie:
Czy samolot był dobrze serwisowany i czy piloci odpowiednio szkoleni?
Jeśli odpowiesz nie to czy taki czynnik nie zwiększa prawdopodobieństwa katastrofy?
Zamiast wyciągać błędne wnioski, czytaj co ja piszę i nie dopisuj do tego zdań które w danym momencie akurat tobie odpowiadają?
Cytat:
|
Zajęto się rozwiązaniem sprawy, na co miałeś stosowne cytaty, a opozycja nie miała sie do czego przyczepić. W Polce rząd dał d…., oddając śledztwo Rosjanom którzy przeprowadzili „śledztwo” w sposób urągający wszelkim standardom. Czy myślisz że na zachodzie jakikolwiek rząd by przetrwałby po takich zaniechaniach przy badaniu katastrofy, w której zginęła część elity politycznej z prezydentem na czele? Więc od czego jest opozycja jak nie od wytykania gigantycznych błędów i dziadostwa rządu w tak ważnej sprawie? Chyba że sugerujesz że powninnismy wszyscy prezentować jeden front zgodny z linią rządzącej partii jak za PRL tj narzekać cichutko na bolączki można, ale protestować to już broń boże, bo to opluwanie i walka na trupy.
|
Znowu dopisujesz to co Ci wygodnie dopisać... Chyba wrócę do "politycznego" do konstruktywnej i ciekawej dyskusji z wiślakiem68... Ja wiem, że Tobie też ciężko pojąć, że jeśli ktoś krytykuję np działania opozycji nie musi być za ekipą rządzącą. Ja twierdzę, że Rząd olał sprawę z przyczyn które tysiąc razy napisałem. A opozycja zamiast szukać przyczyn katastrofy zaczęła atakować to co napisała strona rządkowa. Ok ich prawo ale w moim odczuciu powinni zamiast zająć się niszczeniem raportu Millera odpowiedzieć na pytanie co ich zdaniem spowodowało katastrofę. Opozycja chce uderzyć przede wszystkim w ekipę rządzącą zamiast podać przyczynę katastrofy, a rząd pisze bzdury.
Jeśli by pokazali raport pd "Przyczyny katastrofy", w którym wskazali co było przyczyną to chyba raport komisji Millera który z tego co wiem jest dość dziurawy i kiepski nie miał by racji bytu.
Cytat:
No widzisz palnąłeś głupotę że „historia zna przypadek pilota który odmówił lądowania w warunkach niebezpiecznych i już więcej nie poleciał”, a teraz odwracasz kota ogonem. Dokładnie tak , to świetny przykład Twojej znajomości tematu na który się wypowiadasz, choć wiedzę opierasz na medialnych wrzutkach.
A z tymi trupami w Gruzji to o co chodzi? Czy to też „ironia”?
|
Moja historia jest z lat 80 o pilocie LOT`u

Zasłyszana od znajomego pilota LOT`u. Twój link nie odnosił się do czasów wojny w Gruzji? Gdzieś pisałem, że chodzi o pilota Kaczyńskiego?
Cytat:
|
Jak mogę wyciągać wnioski których nie napisałeś? Mogę co najwyżej wyciągnąć wnioski lub nie (lub niewłaściwe) z tego co napisałeś.
|
Możesz sugerując np. że moim zdaniem nie należy badać katastrofy. Jest to błędnie wysnuty wniosek. A nic co by wskazywało takie moje zdanie nie zostało napisane. W ostatni poście napisałeś :
chyba że sugerujesz że powninnismy wszyscy prezentować jeden front zgodny z linią rządzącej partii jak za PRL tj narzekać cichutko na bolączki można, ale protestować to już broń boże, bo to opluwanie i walka na trupy.
Cytat:
Ależ niezależni naukowcy – zacytuję jeszcze raz – właśnie szukają realnych przyczyn katastrofy. Najpierw obalili tezy z raportu Millera i MAK, a potem sformułowali swoje własne tezy. Co jeszcze mają zrobić? Tak jak wyżej napisałem – przedrzeć się do Rosji i odwalić robotę którą powinno wykonać Państwo Polskie?
„- samolot zgodnie z zapisami TAWS był kilkanaście metrów nad brzozą, więc nie mógł w nią uderzyć
- nawet gdyby hipotetycznie samolot trafił w tą jedną brzozę, nie miał prawa stracić na niej skrzydła
- odczyty wskazują na dwa gwałtowne przeciążenia samolotu na wysokości kilkunastu metrów nad ziemią
- uderzenie samolotu w las i podmokły grunt pod tym kątem nie może spowodować rozpadu samolotu na wiele tysięcy kawałków. Zniszczenie samolotu tak, ale nie aż taką destrukcję. Samolot poharatal by się na tych "setkach brzóz" jak piszesz, ale nie tysiące kawałków i odłamków.”
|
Więc zapytam się jeszcze raz: Jaka była przyczyna katastrofy Smoleńskiej. Albo kiedy dowiemy się jakie są konkretni i kto nad tym aktualnie pracuje? I co nam daje wiedza, że raport Millera nie jest prawdziwy? Czy sformułowanie kontr tezy popartej naukowo nie zaprzeczyło by samo w sobie raportowi komisji Millera?
Cytat:
|
Dokładnie tak – 2 lata temu trzeba to było zbadać. Niestety d.. dał rząd. Teraz naukowcy starają się właśnie wytłumaczyć tą sprawę, nie ich wina że wnioski ich badań są niezgodne z raportem MAK i Millera.
|
Jak wyżej - kto i kiedy nam powie? Nie chce już się dowiadywać co jest złego w raporcie Millera tylko co było przyczyną katastrofy.
Cytat:
|
Poważnie? Komisja Millera twierdzi że w lesie jest jedno drzewo ? Pewnie znowu "ironią" zatuszujemy to, że sami nie wiemy co piszemy Komisja twierdzi że akurat to jedno drzewo spowodowało katastrofę, nie twierdzi że w lesie było jedno drzewo. Naukowcy udowodnili że nie jest to prawda oraz wskazali prawdopodobne przyczyny katastrofy. Obalanie teorii pancernej brzozy to tylko fragment ich prac, wbrew temu co można wywnioskować z Twojej argumentacji tj że zajmują się tylko tym drzewem. Tak to oczywiście przedstawiają TVN-y i inne ałtorytety od "brzoza to najtwardsze z drzew" więc i stąd zapewne Twoja wybiórcza wiedza na ten temat.
|
Zgroza.... jakie są te przyczyny katastrofy tych tajemniczych naukowców?
Jeśli naukowiec mówi, że jego zdaniem samolot wlatując w las uderza w drzewo traci skrzydło i spada. To jest geniuszem jeśli potrafi dokładnie określi które drzewo kiedy i co zrobiło. Może jestem niedouczony ale samolot w lesie lecąc 200km/h trafi znacznie więcej drzew które dokonają niejako symultanicznie bardzo wielu uszkodzeń.
Z tego co ja wiem i sam napisałeś zajmują się obalaniem wniosków komisji Millera. Raz twierdzisz, że te przyczyny są znane raz nie zdecydujesz się w końcu?
Ciekawe wcześniej na pytanie jakie były przyczyny napisałeś:
Nie wiem. I mam odwagę to przyznać, zamiast pisać "teorie" w stylu "że jak spadło w lesie, to przyczyną katastrofy są drzewa"
A teraz piszesz
Naukowcy udowodnili że nie jest to prawda oraz wskazali prawdopodobne przyczyny katastrofy
To może chociaż mnie oświecisz jakie są te prawdopodobne przyczyny.
Cytat:
|
Podsumowując – nadal nic sensownego nie napisałeś, nie odpowiedziałeś na pytanie „w jaki sposób powinny się odbywać badania by nie była to walka polityczna”,
|
Napiszę wprost i jeszcze raz. Stworzyć swój niezależny raport równoległy do raportu komisji Millera zamiast ten raport atakować, bo i ja i Ty i Ci naukowcy wiedzą, że jest bzdurą. A podanie konkretnej przyczyny katastrofy zamiast atakowanie rządu
Ponieważ to co sam napisałeś, w żaden sposób nie tłumaczy przyczyn katastrofy:
Cytat:
„- samolot zgodnie z zapisami TAWS był kilkanaście metrów nad brzozą, więc nie mógł w nią uderzyć
- nawet gdyby hipotetycznie samolot trafił w tą jedną brzozę, nie miał prawa stracić na niej skrzydła
- odczyty wskazują na dwa gwałtowne przeciążenia samolotu na wysokości kilkunastu metrów nad ziemią
- uderzenie samolotu w las i podmokły grunt pod tym kątem nie może spowodować rozpadu samolotu na wiele tysięcy kawałków. Zniszczenie samolotu tak, ale nie aż taką destrukcję. Samolot poharatal by się na tych "setkach brzóz" jak piszesz, ale nie tysiące kawałków i odłamków.”
|
Sam już zasugerowałeś, że muszę być pod wpływem TVN, i jestem za PRL. To nie jest upolitycznienie?
Potrafisz napisać posta bez sformułowań o polityce?
Cytat:
Podsumowując – nadal nic sensownego nie napisałeś, nie odpowiedziałeś na pytanie „w jaki sposób powinny się odbywać badania by nie była to walka polityczna”, podtrzymałeś teorię na poziomie żulika spod sklepu : „"no cóż moja teoria zakłada że Panie, źle wyszkoleni byli, i błąd być musiał , pewnie też jakaś lewizna przy serwisowaniu była to i Panie musiał się rozbić".
Jeżeli chcesz dyskutować to postaraj się odnieść do badań które Ci zacytowałem powyżej, zamiast pisać fantazje i "ironie" w stylu samolotów wlatujących i wylatujących z lasu. Bo zakładam że rozmawiam z poważnym człowiekiem na powaznym forum, a nie z pokemonem na forum Onetu.
|
Super podaj mi jedną teorie pod tytułem "Przyczyna katastrofy Smoleńskiej" na chwilę obecną pomimo moich próśb cały czas odnosisz się do zanegowania raportu Millera który moim zdaniem.... już nie chce mi się wklejać tego samego...
Ja nie znam przyczyny snuję sobie teorie na podstawie tego co wiem. I narzekam, że nikt poza komisją Millera tej przyczyny podać nie chce/ nie może. Co gorsza przez to nie mam jak poprzeć albo zanegować mojej nienaukowej teorii. Pamiętaj aby mi odpowiedzieć na pytanie dotyczące odpowiedniego wyszkoleni i serwisowania Tupolewa.
Jeśli masz ochotę na dalszą wymianę postów uprzejmie proszę abyś przestał pisać o komisji Millera i tego co udowodniono, że jest nie prawdą. Udowodnij mi, że się mylę i podaj te przyczyny.
Jeśli odniesiesz się do komisji Millera po prostu już Ci nie odpowiem. Nie jest to groźba ani nic takiego, nie mam ochoty w kółko pisać tego samego.