Ajax napisał(a):

.....
Samolot który wleciał w las musi się rozbić nie ma innej fizycznej możliwości. Sprawą wtórną jest to czy urwą skrzydło czy drzewa wbiją się w pilota.
|
Co ty z tym lasem - komisja Millera twierdzi że samolot uderzył w 1 (słownie: jedno) drzewo. Przeczy temu odczyt z zapisów elektronicznych które pokazują że samolot był sporo powyżej tej j
ednej brzozy. Jako że zapis ten nie pasował do teorii o brzozie Komisja M. nie wzięła go pod uwagę we wnioskach choć w dokumencie sami go wykazali...
Nie ma nigdzie mowy o jakimś lesie , innych drzewach etc. gdyż w końcowej fazie lotu samolot zacząl się wznosić nie mógł w nic uderzyć - więc nie wpowadzaj tu ludzi w błąd
p.s. teorie o helach,masonach czy innych głupotach są szkodliwymi wymysłami które daja pożywkę palikociątkom w stylu AS82 żeby dyskredytować badania naukowe.