|
Z komunikatu klubu wynika, że kontrakt z Groningen został już podpisany a Kirm jedzie tylko na testy medyczne.
Nie wiem jak w umowie wypożyczenia można pominąć kwestię wynagrodzenia zawodnika w okresie wypożyczenia. To raczej kluczowa kwestia. A odpowiedzialność za niejasne sformułowanie spada w 100 % na Bednarza/prawników klubu, bo:
a) jeśli tego nie dopilnowali i Kirm wróci to planowany transfer (wypożyczenie) upadnie
b) jeśli tego nie dopilnowali i Kirm zostanie w Holandii to jeszcze będziemy mu płacić wynagrodzenie.
Obie sytuacje są złe z punktu widzenia klubu.
Z moich doświadczeń - jeśli przed podpisaniem kontraktu nie dopilnuje się jakiejś zasadniczej kwestii biznesowej to albo transakcja się wyp.... albo co najmniej będzie to kosztować (czas, pieniądze, nerwy).
|