Ajax napisał(a):

Heheh też chętnie bym to zrobił ale raczej skończy się na konferencji prasowej kolegi Tominho
+
JB: No cóż, ofertę na Maora Melksona dostaliśmy w ostatniej chwili, tuż przed zamknięciem okna nie było możliwości nikogo sprowadzić. Nasza sytuacja finansowa nie pozwalała nam odrzucić tak intratnej oferty.
Dziennikarz: Podobno miał Pan przygotowane zastępstwo na przypadek sprzedania kluczowych piłkarzy a takim był Melkiskon
JB: Mamy bardzo dobrą i silną kadrę. Po konsultacji z Probierzem postanowiliśmy dać szanse młodszym bardzo obiecującym zawodnikom z Polski.
|
Jak nie ma pieniędzy, to klub musi sobie jakoś radzić. A najłatwiej dziurę budżetową łatać poprzez sprzedaż piłkarzy. Zrozumcie to, że Wisła nie jest obecnie finansowym potentatem i musi wiązać koniec z końcem by normalnie funkcjonować. Doprowadziło do tego wiele rzeczy, m.in. brak sukcesów w pucharach za Skorży i Kasperczaka, za duże kontrakty pewnych piłkarzy za czasów Maaskanta i teraz kolejny brak awansu do europejskich pucharów. Ludzie, skąd Cupiał ma wziąć dodatkową kasę na transfery, jak za prawa do transmisji zarobi góra 10 mln zł. Od sponsorów dostanie maksymalnie 5 mln. zł. Z biletów zarobi w najlepszym razie 5-6 mln zł. Resztę musi bilansować transferami i kasą z własnej kieszeni. A nasi piłkarze, trener, Bednarz, zgrupowania, koszty organizacji meczu, przecież to kosztuje bardzo dużo kasy.
Jeżeli na forum wymaga się transferów, to niech każdy z nas zorganizuje z 10 kolegów z którymi się na mecz wybierze. Jak uda się zapełnić stadion, to będzie szansa na jakiś transfer, bo przynajmniej wpływy z biletów będą dwa razy wyższe. Tak jak obecnie, gdzie na mecze przychodzi średnio 16 tyś. to jest trochę za mało, by można było liczyć na znaczące przychody z dnia meczu.
Z drugiej strony, wcale nie dziwię się że tyle osób przychodzi na mecze, bo mimo wszystko, czasami po prostu nie ma człowiek ochoty wydać 30-40 zł na bilet i oglądać jedną dobrą akcję przez 90 min.