lazy napisał(a):

|
Odezwał się kibic porażek. Tu nie chodzi o 2 kolejki ale o ogólną degrengoladę. Jak się okazało wiara w bajki Bednarza okazała się bezpodstawna. To samo niestety dotyczy Probierza. Czy jest w Polsce trener który gwrantuje rozwój. Nie. Vide casus Lenczyka. Było miło a odejdzie w niesławie. Żaden trener z Polski nie da nam sukcesu w pucharach. Chyba, że w końcu pogodzimy się, że szczytem naszych ambicji jest mistrzostwo i kilka fajnych meczy w pucharach raz na 9 lat.
|
czyli widac ze kogos zabolały moje słowa
czyli co , zwalniamy Probierza i ścigąmy trenera z zagranicy który powie "play beautiful" i stanie się światłość ? ilu zagranicznych trenerów pracuje/pracowało w polskiej lidze , a ilu zrobiło sukces z polskim klubem , 10% ? z trenerami z zagranicy jest taka sama sytuacja jak z obcokrajowcami , bierzemy 6 czy 7 sort , raz na czas trafi się ktos lepszy . Poza tym zobacz sobie fragment ligii + z Probierzem , jesli jeszcze tego nie zrobiłes.
pytanie 1) kto opłąci jego gażę 2) czym mamy go skusić , bo chyba nie kwotą przeznaczona na trasfery czy bazą treningową ( czytaj jednym boiskiem treningowym na którym ćwiczy 6 drużyn ) ?
a kiedy to Bednarz opowiadał bajki ? o tym że Żemło może grac na lewej obronie ? jak się to ma do bajek Basałajek który obiecywał złote góry . Bednarz ich nie obiecywał ( znajdz mi taki cytat ), wręcz przeciwnie , ale wszyscy się go uczepili jak rzep psiego ogona . A zapomniałem , spalona żarówka w klubowej kuchni to też wina Bednarza .
Jeśli szukac kogos winy za obecny stan rzeczy to ludzi których juz nie ma w klubie , lub siedzą od lat 13 hamując jakikolwiek rozwój ( np Kapka )