MichaelMyers napisał(a):

|
Pewnie Bruda tez chwaliles.
|
Bruda nie chwaliłem, bo on akurat młody nie był, 23 lata to już wiek w którym zawodnik powinien grać w piłkę na przyzwoitym poziomie, a akurat Brud nie grał. Czekaj to jeszcze się wyrobi. Widać w nim spory potencjał, może za bardzo wchodzi na raz, ale jest silny, potrafi się ustawić, nabierze spokoju i będzie klasowym obrońcą. Pamiętasz sezon 99/00? Kupiliśmy wtedy na jesieni Kosę a w zimie Głowackiego. Chłopaki niby zdolne ale, młody Głowa też w wieku 21 lat jak do Wisły przyszedł popełniał błąd za błędem. A zrobił bardzo fajną karierę, bo na niego stawiano. Kosowki, też wydawało się na początku, że to drewno jakich mało, w wieku 21 lat miał problemy by porządnie dośrodkować. Był mało zwrotny. Ale zostawał po treningach, pracował i się pięknie rozwinął w jednego z najlepszych zawodników w historii Wisły. Też nie było u niego widać wyszkolenia technicznego, ono przyszło z czasem i z ciężką pracą. Akurat Probierz to jest taki trener, że każe zapier.... i młody będzie musiał się wykazać i zostawać po treningach by grać. Popatrz na Milika, ten chłopak na początku też się specjalnie nie wyróżniał, a może być z niego naprawdę konkretny napastnik. Fakt, mówienie przez Nawałkę, że gość ma większy potencjał niż Lewandowski, to kpina, ale jak mu się nie poprzewraca w głowie (albo ktoś mu nie poprzewraca), to będzie świetny napastnik. Drugi to Wszołek, naprawdę może kadra mieć niedługo bardzo dobrego bocznego pomocnika.