pawelo84 napisał(a):

|
Stawianie na młodych to jest dobry trend, bo takich chłopak jak jest ambitny to ma szanse się rozwinąć w dobrego piłkarza. Tylko musi zapierniczać na treningach. Co z tego, że teraz ma straty. Ogra się i będzie z niego przyzwoity zawodnik. Ja tam wolę nawet jak młody popełni trochę błędów, przynajmniej nikt mu tego jakoś bardzo nie będzie wypominał. Gorzej jak gość ma 30 lat i gra tak, że większość piłek traci. A są u nas tacy.
|
Dla mnie mlodzi gruzini czy czarnogorcy sa lepiej wyszkoleni, mozemy sie zalozyc, ze te Chrapki i Urygi skoncza w 1 lidze.Sa wyjatki, ale przeciez to sie tylko smiac mozna patrzac na ich technike, wczoraj widzialem tego chlopaka z Lechii, co chwila niewymuszona strata, Lech wystawil mlodego na srodku obrony w szwecji i ma zalatwione puchary, wpuscilismy Czekaja chwila i gramy w 10.Takie sa fakty, jak bedzie sie nadawal to jak najbardziej, jezeli nam sie trafi jakis Wolski czy Milik bede zachwycony,ale tutaj 90% to jest na sile dopuszczanie do gry takich chlopakow.To jak sie w polsce jest tolerancyjnym dla slabych pilkarzy jest jeszcze gorsze niz ci pilkarze, byle pare dokladnych zagran i juz jest talent i bardzo obiecujacy, udawanie ,ze mamy zdolna mlodziez, nie sprawi, ze oni sie naucza grac w pilke.Bo pozniej sie okazuje, ze oni odstaja wyraznie od tych slabych ligowcow, ktorzy niewiele umia.Wskaz mi jednego pilkarza w ciagu ostatnich 15 lat, ktorego nasza szkolka wyszkolila od podstaw, i sie wyroznial w ekstraklasie, a ty chcesz nagle wpuszczac kilku?Pewnie Bruda tez chwaliles.