Wizard napisał(a):

Z Traore jest prosta sprawa. Osobiście uważam, że jest jedynym piłkarzem w Lechii, który potrafi grać ponad przeciętność naszej ligi, lecz:
1. Musi mieć ochotę do gry (coś jak Kalu Uche swego czasu - jak mu się chciało to był wspaniały, jak nie - w najlepszym razie nic nie wnosił do zespołu). Widać afrykańską mentalność.
2. Musi mieć odpowiednich kolegów w drużynie do grania. Pod względem technicznym bije na głowę każdego w Lechii, reszta za nim po prostu nie nadąża. Nie dziwię się, że Traore się czasami irytuje - on po prostu nie ma z kim grać. Nie ma z kim rozegrać klepy, nie ma do kogo zagrać by ten nie stracił szybko piłki. W takich warunkach gra się trudniej, aniżeli miałby poklepać z Ilievem czy Meliksonem.
3. Moim zdaniem Traore sprawia wrażenie nieodpowiedzialnego, nie wiem czy poradziłby sobie psychicznie gdyby mu przyszło grać w czołowym klubie ligi. Umiejętności czysto piłkarskie ma, ale nie wiem czy predyspozycje psychiczne. Może stąd się biorą te wahania formy.
|
Ja mysle, ze grajac w lepszym klubie by sie sprawdzil, technicznie zaawansowany, tylko, ze w tej Lechii musi grac sam ze soba, i stad sie tez troche tej nieodpowiedzialnosci bierze u niego, bo jak facet zapieprza od 16 do 16, musi sam sobie pilke odebrac, sam pociagnac akcje, to moze troche pary brakowac, gdyby Iliev mial tak forsowac tempo jak on wczoraj, to by padl po pol godzinie, gosc jest za darmo a w Lechii nie zarabia duzo, takiego pilkarza Wisle potrzeba.Jakie zreszta predyspozycje psychiczne maja Gargugla czy Kirm nie trafiajac z kilku metrow?Gosc jest lepszy niz ci dawaj razem.Dla mnie jest wporzadku, bo np Saidi byl glupkowaty na boisku, on ma wiecej inteligencji o wiele.