Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22050
Stary 28.08.2012, 13:40
syryls napisał(a):Wyświetl post
Gdyby zamiast zawieszeń była tylko kara finansowa to każdy kto jest bogaty mógłby sobie śpiewać co się mu żywnie podoba. Czyż nie?
Czy biedny czy bogaty może sobie śpiewać co chce. Z tym, że na stadionie polega to pod ocenę organizatora rozgrywek a na ulicy lub łące pod ocene np. policji jeśli doszuka się słow wulgarnych (czyli mandat). Rozumiesz już ?

Cytat:
Szczerze, naprawdę uważasz, że Legia była w PRL najbardziej forowanym klubem? Ze ściągała najlepszych graczy z całej ligi? Boniek, Lubański, Gorgoń itd. chyba się by obrazili. Każdy klub wykorzystywał swój resort, Legia miała rzeczywiście mocnego opiekuna, ale w porównaniu np. do Górnika okazywał się niezbyt potężny. Jeśli dobrze zapamiętałem z książki Iwana, to w Zabrzu mistrza cykali jednego za drugim, m.in. wzorowej organizacji. Tam działacze mieli w kieszeni PZPN i sędziów. Gdyby Legia była tak forowana, nie dałaby się tak robić.
Większość kibiców z Warszawy zna i nie jest dumnych z tych czasów i z tych działaczy. Dziwi nas jedynie, że to odium przyczepiło się tylko do Legii, a nie do innych klubów, często w o wiele większym stopniu forowanych.
Lubański i Gorgoń grali w klubach śląskich a jak widać chyba nie wiesz, ze w tych czasach górników nie brano do wojska. Poszukaj sobie w historii z lat np. 70 tych nazwisk piłkarzy, których ściągnięto na Łazienkowską i co znaczyli wtedy w lidze. Dowiedz się jak traktowano piłkarzy innych klubów, którzy nie chceli iść do Warszawy np. Wijas (karna kompania w wojsku). A Okońskiego, który chciał wrócić do Poznania po odbyciu służby wojskowej straszono prokuratorem. Kluby śląskie miały ogromną kasę w tamtych czasach i casus, że górnicy nie szli do wojska tylko odrabiali służbę wojskową w kopalni, to resztę sobie dopowiedz. Legia kosiła z zawodników resztę Polski. Natomiast poza lobby śląskim nie było wśród czynników politycznych ciśnienia na Górnik tylko na Legię. To co wyprawiał też komentator TVP Ciszewski (a komentował chyba wtedy wszystko) nie pozostawiało złudzeń kto ma wygrać i kto bedzie z tego zadowolony. To nie obecne czasy, którym i tak daleko do obiektywizmu na wizji. PZPN to tak jak pisałem prawie sami byli działacze Legii lub ich koledzy.
Pomimo tego Legia praktycznie nie osiągneła niczego bo było tam jedno wielkie chlanie i tumiwisizm. Świetni piłkarze z innych klubów marnowali tam swoje kariery nie wracajac do dawnej dyspozycji. Nawet mówiło się : "Nie idź do Legii bo tylko sie tam zmarnujesz". Czy chcesz czy nie Legia była wtedy pieszczochem tamtego systemu, Górnik też ale w innym, finansowym wymiarze.
Odpowiedz cytując