jacekbum napisał(a):

Zwolnienie Maaskanta było mega błędem spodziewałem sie,że pożałujemy tej decyzji.Każda drużyna przechodzi kryzys i Wisła taki przechodziła wystarczyło przeczekać a mogliśmy mieć puchary bo Maaskant mógł to wszystko poukładać znał piłkarzy był dobrym psychologiem (te jego różne sposoby relaksu strzelanie jazda na rowerach itp) pózniej po RM tego nie było.
Oby Probierzowi się udało i w przerwie zimowej strata do lidera nie była duża wtedy może klub pomyśli o poważnych wzmocnieniach.
|
Jak klub ma myśleć o POWAŻNYCH WZMOCNIENIACH, to może niech zwolni pierwsze Bednarza.
A co do Maaskanta - zgadzam się z dużą ilością przedmówców. W Wiśle wyrzucono go zbyt szybko. Nie dano mu czasu, by przepracował z tą drużyną pozostałą część sezonu. Osobiście, dałbym mu czas do końca sezonu, a po sezonie zweryfikowałbym jego pracę. Niestety, tutaj jak zwykle chcą mieć coś na szybko, jak przestaje wychodzić, to myślą, że za niepowodzenia odpowiedzialny jest trener, nie analizując zbytnio potencjału kadrowego na daną chwilę. Cóż, Wisła Cupiała chyba nigdy nie będzie normalna, bo przypuszczam, że za takie pieniądze, jakie mamy obecnie, przy lepszym obracaniu pieniędzmi, Wisła byłaby o wiele lepszym klubem. Tylko, aby prowadzić klub profesjonalnie, potrzeba profesjonalnych zarządców, a takich nie ma - jest za to pan Rogala, Kapka i Bednarz. Trzech Króli - na których można splunąć, a oni myślą że deszcz pada...