FraMat napisał(a):

Myślałem, że czytasz uwaznie.
Zaczeło się to od postu Galonka:
Na co odpowiedziałem:
|
I niby jak to się odnosi do mojego pytania? Ja Cie pytam o wniosek, o koniec rozumowania, a Ty mi piszesz o początku. Tak, rozumiem. Zaczęło się od komentarza Galonka, że Probierzowi trzeba dać tyle czasu co Maaskantowi. Ty zwróciłeś uwagę, że u Maaskanta przyszedł okres wyraźnej poprawy gry, a potem kryzys, a u Probierza takiej poprawy nie ma. I co to miało udowodnić/wykazać? Że trzeba go było zwolnić jeszcze w poprzednim sezonie? Że trzeba go zwolnić teraz? Że powinien pracować dalej, ale jest wyraźnie gorszy od Maaskanta?