Cytat:
Zawodnik po meczu, przy grillu moze sie najebac, moze zaliczyc .....e i moze nawet sie zesrac na srodku ulicy - ukarze go klub za niestosowne zachowanie. Takie zachowanie godzi w dobre imie klubu w pierwszej kolejnosci.
Jesli zawodnik klubu X swiadomy tego co spiewa i swiadomy tego ze sa kamery bo do k.. nedzy bylo oczywistym ze kamery w takiej chwili i miejscu beda zachowuje sie jak skonczony debil i nie okazuje SZACUNKU WSPOLPRACOWNIKOWI czy jak tam wolisz PRZECIWNIKOWI, to dostaje kare.
Kara powinno byc odebranie kilku wyplat a nie absencja w meczach bo to kara dla calego klubu a nie bandy idiotow.
Gadanie ze sprawy by nie było gdyby np Slask spiewal na Polonie,Lecha,Szczakowianke itd jest po prostu szczytem glupoty. Potem sie dziwisz ze wyskakujemy z kompleksami?
Halo, czasy kiedy "kradlismy zawodnikow" juz dawno minely. Tak nas ....a foruja ze nie mozemy zdobyc MP
|
Tak nas za komuny forowali, że zdobyliśmy za komuny cztery tytuły Mistrza Polski.

Faktycznie, nie mogliśmy się od tych nieuczciwie zdobytych trofeów odpędzić

*
Różnica między Wiertniczą a chórzystami jest taka, że śpiewaki świadomie śpiewały swoje radosne piosenki wobec kamer i publicznie, podczas gdy chłopcy po Spartaku raczej tych kamer nie przewidywali i poszli strzelać gole ruskim koleżankom prywatnie

Co nie zmienia faktu, że bzdurą jest, że za agreswyny faul mogący zakończyć karierę przeciwnika dostaje się dyskwalifikację mniejszą, niż za to że się jest debilem i śpiewa coś, czego się śpiewać publicznie nie powinno. Wymiar kary wobec piłkarzy Śląska jest absurdalny - zawieszenie nawet jeśli, to maks na 1-2 spotkania (najlepiej wcale), a przede wszystkim kara finansowa.
Z innej beczki: GW donosi, że już jest po Oreście, Hannover na pożegnanie.
_______
* spokojnie, wiem jak było

Nie wybielam tego aspektu historii Legii, po prostu innych forowano bardziej, a łatka przyklejona jest w pierwszej kolejności do nas.